czy chociaż wy możecie mi jakoś polepszyć humor. ? :(
Możecie wrzucać pisanki. ?
http://www.fotka.pl/wielkanoc/koszyk/5456479
wdzieczna bym była. :**
eh. zmieniłam na jakiś czas zablon.
Bo humor do dupy.
Pokłuciłam się z przyjaciółkami dwiema.
o gówno oczywiście. -/
____
to wszystko to jakaś pieprzona iluzja.
15 komentarzy
Następne 1 Poprzednie
|
|
wypowiedziane-szeptempiątek, 21.marca.2008, 18:19 84.234.6.35 |
|
Nowa :*
|
|
|
wypowiedziane-szeptempiątek, 21.marca.2008, 18:37 84.234.6.35 |
|
Kochana nie tylko Tobie ;/
|
|
|
wypowiedziane-szeptempiątek, 21.marca.2008, 18:41 84.234.6.35 |
|
No tak tez niechce ale w realu chca cos od ciebie zadak sa szczezy ja sie juz 2 razy sprzylam |
|
|
piątek, 21.marca.2008, 21:26 91.150.171.2 |
|
fizyka ogólnie psuje humor :P
|
|
|
morphine-piątek, 21.marca.2008, 22:43 90.129.64.111 |
|
Też tak mam... A do tego mylogowicze są ważniejsi dla mnie od wielu innych ludzi z rl.
|
|
|
princessqapiątek, 21.marca.2008, 22:57 83.31.5.239 |
|
dorzuciłam pisankę. :*
|
|
|
a-moze-cukierkamylog.plsobota, 22.marca.2008, 01:28 Adres ukryty |
|
na studniowce kazdy tanczy poloneza. |
|
|
a-moze-cukierkasobota, 22.marca.2008, 11:29 Adres ukryty |
|
a ty w której jesteś. ten ktoś wie o tym/ |
|
|
.mylog.plsobota, 22.marca.2008, 13:50 78.88.28.16 |
|
pisanka poleciała:) fajny blog:) wpadnij do mnie, dopiero założyłam bloga i staram się poznać opinię innych.. pozdrawiam! |
|
|
morphine-.mylog.plsobota, 22.marca.2008, 20:31 90.129.247.116 |
|
też się boję samotności. Chociaż czasem ją odczuwam mimo, że wiele osób jest wokól mnie. A czasem mi się wydaje, ze tak naprawdę to ich nie potrzebuję aż tak, bo i tak mało o mnie wiedzą. Rzadko wypowiadam się na temat tego, co czuje, co mnie gryzie wewnetrznie.
|
|
|
.mylog.plsobota, 22.marca.2008, 21:39 Adres ukryty |
|
A myślałam że wszyscy będą mieli wmiare wytrzymałości humory;/ Święta są troszkę uśmiechu;) wiem że to trudne ze swoją przyjaciółką tez nie mam doskonałych relacji;/
|
|
|
.mylog.plniedziela, 23.marca.2008, 12:57 Adres ukryty |
|
Pokłociłas się z przyajciółmi... Ale wiesz, że się z nimi pogodzisz. Ja nie mam przyjaciół. Zostałam od niech odizolowana. Pozwolili mi odejsć. Patrzyli jak znikam i nie zrobili nic by mnie zatrzymać. Nie byli to więc przyjaciele.
|
|
|
a-moze-cukierkaczwartek, 27.marca.2008, 14:37 83.9.110.50 |
|
Ten tez ładny szablon ^^ |
2008
marzec (4)
kwiecień (1)
czerwiec (4)
sierpien (2)
2009
styczeń (1)
luty (1)
marzec (3)
maj (1)
wrzesień (1)
2010
luty (1)
maj (1)
październik (1)
brak kategorii (21)
wszystkie (21)