ARTISTICI + PORCELANOWA

Wr.

wtorek, 24.marca.2009, 18:22
Mam do Was przeogromną prośbę! Jeżeli ktoś wie o może być grane, niech napisze.
Otóż, nie widzę waszych komentarzy. Gdy jest ich więcej, od przypuśćmy 16, wyświetla się tylko jeden z drugiej strony i nie mam możliwości powrotu na pierwszą stronę i zobaczenia Kto i Co napisał.
Naprawdę To dla mnie ważne, no i trochę irytujące bo w poprzedniej wersji nie miałam z mylogiem problemów innych niż przerwy techniczne.


oWiosno gdzie jesteś? Patrze za okno i widzę małe, śnieżne tsunami. Za małą chwilę tsunami zmienia się w powódź, a za jeszcze kilka minut gorące Miami Beach. W marcu jak w garncu? Duży ten garnek chyba jest.
A rekolekcje nie ubłaganie zbliżają się ku końcu. Znowu atak klasówek, kartkówek i długo godzinnej posiadówy przy książkach. Ale co zrobić. Jeszcze dwa tygodnie (około) i jakże długie ferie Wielkanocne.
Ale ja wcale nie narzekam. Naprawdę próbuję znaleźć coś z czego będę zadowolona. Hm. Nie twierdzę, że będzie łatwo. Pogoda za oknem, a temperatura za oknem doprowadza moje wewnętrzne emocje do niemal temp. wrzenia. A nawiasem mówiąc i tak dzisiaj jestem wystarczająca "wywrzona"?
Tak, doprawdy świetnie było powiedzieć przyjaciółce o Tym, że spotkałam A. w autobusie. Dokładniej podejrzewałam, że to był On, bo dość długo Go nie widziałam , ale był dość do Niego podobny. Powiedziałam Jej o Tym i myślałam , że nie nie powie mu o Tym. Widać, że myślałam. Dzisiaj dowiaduje się, że owszem to był On. Od kogo? Od Niej. Tak, rozmawiała z Nim i pytała się czy nie jechał przypadkiem wtedy autobusem bo go widziałam. Dodaje, że powiedziała Mu , że miał włosy na żel. I pewnie wyszłam nawiasem mówiąc na psychiczną przyjaciółkę, która zdaje rekolekcje każdym swoim dniu i każdej osobie wypatrzonej w autobusie. Super!.ed Ale to nie koniec, mimo moich obaw On poznał też Mnie. Bardzo fajnie. Ciekawe czego jeszcze się dowiem. I miej Tu człowieku zaufanie. Wiem, wiem może Tu nie o To chodzi, ale co miałam jej powiedzieć" Ale nie pisz do niego i nie mów Mu , że go widziałam" Chwila moment, coś mi się wydaje, że coś takiego jej mówiła, tylko inaczej To ujęłam. Teraz mniejsza już o to.

Ogólnie przepraszam, za tą ironiczną, sarkastyczną itp.notkę.
I jeszcze raz, jak ktoś wie o mi się Tu poplątało z komentarzami, proszę na kolanach o pomoc!

P.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii

Mój Profil

Podlinkuj

2008
marzec (4)
kwiecień (1)
czerwiec (4)
sierpien (2)

2009
styczeń (1)
luty (1)
marzec (3)
maj (1)
wrzesień (1)

2010
luty (1)
maj (1)
październik (1)

brak kategorii (21)
wszystkie (21)

new. (1)pogoda takie tam (1)

princess-katiasweet-dream93wypowiedziane-szeptempamietnik-wrednej-sukiphonymitchie

crazy-sabciaedytaaashuri